Dagonfly

 

- Myślisz, że coś się zmieniło po ślubie? – spytał Bibu Dag kilka dni po Wielkim Dniu.

- Myślę, że małżeństwo dodaje jakieś plus sto do miłości – odpowiedziała Dag.

- Nooo - roześmiał się Bibu, patrząc na Dag parzącą kawę.

Bo musicie wiedzieć, że Bibu ponad dziesięć lat wcześniej postanowił nie pić kawy, choć ją uwielbia. Powiedział, że zacznie ją pić ponownie w dniu ślubu. I dotrzymał słowa. Och, ile Dag czekała, by móc parzyć kawę wreszcie w dwóch kubkach!

 

Day100

 

*

Wyobraź sobie, że szykujesz indyjski taniec-niespodziankę na swój ślub. Masz tańczyć z zaprzyjaźnionym zespołem tanecznym, ale zupełnie nie masz czasu ćwiczyć, więc ostatecznie robisz jedną próbę z narzeczonym, jedną z zespołem i masz nadzieję, że jakoś to będzie.

 

Twoje wejście ma zaskoczyć gości, więc zaplanowane jest po kilku minutach od rozpoczęcia piosenki. Ubrana w indyjskie saree, stoisz sobie już z mężem z boczku i podrygujesz nóżką, niecierpliwie powtarzając w głowie swoje kroki, aż przed nosem przebiega Ci kolega, który absolutnie-nigdy-nie-tańczy i… dołącza do zespołu. Chwilę potem na parkiet wbiega Twoja siostra, przyjaciółka, mama, ciocie i wujkowie… Patrzysz na nich i nie wierzysz, że to dzieje się naprawdę.

 

Tak właśnie było na moim ślubie. Z tańca, który miał być niespodzianką dla naszych gości, zrobiła się niesamowita niespodzianka dla nas.

Nie pamiętam, jak zatańczyłam swoje kroki. Pamiętam tylko, że jak zobaczyłam swoją mamę i mamę mojego męża dołączające do tańczących, łzy wzruszenia stanęły mi w oczach. No wiecie, oglądaliśmy z mężem filmiki z weselnymi flashmobami, ale nigdy nie myśleliśmy, że zdarzy się to właśnie nam. To jedno z moich absolutnie najpiękniejszych wspomnień ever.

 

 

Dlaczego o tym piszę?

Bo zawsze mówiłam, że w życiu liczą się emocje i pomysły. Że jak podarujesz ludziom emocje i jak poświęcisz troszkę czasu, by zrobić coś kreatywnie, inaczej niż wszyscy, to choćby nie wiem co, ludzie będą mieć piękne wspomnienia.

 

Od wesela minęło dopiero kilka dni (tak pięknie wypadło ono akurat w setny dzień wyzwania #100happydays).
Nasz pierwszy taniec był dla gości niespodzianką, nikomu nie pisnęliśmy słowa. Słyszeć okrzyki zaskoczenia i śmiech w trakcie tego tańca - bezcenne! W czasie wesela (i po nim!) wciąż ktoś podchodził do nas i mówił, że było pięknie. Z pomocą kilku najbliższych osób przygotowaliśmy zaproszenia, dekoracje, prezenty dla  gości i różne niespodzianki. Wymyślanie i tworzenie tego wszystkiego było naprawdę świetną zabawą.

 

Jak się okazało, nasi goście byli nie mniej kreatywni i zwariowani. Wspólny bollywoodzki taniec tuż przed północą (ten o którym wspomniałam wyżej), to tylko jedna z atrakcji, jaka zupełnie nas zaskoczyła! Nasz ślub i wesele były transmitowane na żywo do Indii przez... skype ;) A przyjaciel z Indii specjalnie dla nas nagrał piosenkę i życzenia... po polsku! 

 

Uwielbiam w Moim Mężu (jak to super brzmi!) to, że w lot łapiemy swoje pomysły. Razem jesteśmy w stanie zrealizować niemal niemożliwe. Uwielbiam to, że tak jak ja, lubi robić niespodzianki i że wszystko co robi, robi z sercem.

No i mamy wokół ludzi, którzy też potrafią uwolnić swoje pomysły i wypuścić w świat wielką dawkę dobrych emocji. Ale z nas szczęściarze!

 

Emocje i pomysły czynią wszystko jeszcze bardziej wyjątkowym.

I właśnie emocji i uwolnienia pomysłów Wam życzę. Ot tak, na dzisiaj i na jutro.

 

 

*

Jeśli planujesz swój ślub, zajrzyj koniecznie na stronę Sen Studio. Zajmujemy się przygotowaniem kreatywnych zaproszeń i dodatków ślubnych.

Komentarze  

# Doniczka 2014-09-10 18:35
:* :* :*
# Martol 2014-09-10 21:42
Best wędding ever! :****
# Agnieszka 2014-11-16 10:11
Dagmara, dużo, dużo szczęścia i jeszcze więcej emocji ! :)
# Dagmara 2014-11-16 20:53
Dzięki, Dziewczyny! :)

Nie masz odpowiednich praw.

O mnie

Dagu Small

 

Z wykształcenia jestem psychologiem społecznym. Piszę, redaguję, tworzę ilustracje, czasem również wcielam się w rolę konferansjera. Jestem autorką książek Sen na jawie. Tuż za rogiem oraz Sen na jawie. Halny.

 

Pasja wypuszczania w świat słów lekkich i nieraz intrygująco dziwnych pozwala mi czasem czarować.

Zawsze mam ze sobą worek pomysłów i detektor czterolistnych koniczyn.

No i uwielbiam patrzeć, jak muffiny rosną w piekarniku!

 

MASZ USZY? MASZ POMYSŁ!

POMYSŁY RODZĄ SIĘ MIĘDZY USZAMI.

 

więcej...

 

Sen Studio

Sen Studio Kwiaty

 

Piękne, ręcznie malowane ilustracje,
wzory na produkty, 

plakaty,

zaproszenia ślubne 

 

>> ZOBACZ <<

 

 


Copyright © dagonfly.pl 2012-2017 - Developed by Samuel Sen