Dagonfly

 

Lampion1 D

 

Gdy byłam mała, byłam typowym chomikiem. Gdy dostawałam słodycze, owoce czy cokolwiek, zostawiałam to zawsze na później. Czekoladowe mikołaje raczej cieszyły moje oczy niż pozwalały mi nacieszyć się smakiem czekolady. Ustawiałam wszystko ładnie na półeczce i zadowolona się na to gapiłam. Bo fajnie było wiedzieć, że mam zapas czekolady i zawsze, gdy będę chciała, mogę ją zjeść.

 

Sęk w tym, że właściwie nigdy nie udawało mi się dotrwać do tego momentu. Moja młodsza siostra była bowiem moim kompletnym przeciwieństwem - zwykle zjadała swoje słodycze niemal od razu, gdy je rozpakowała. I potem… zjadała też moje czekoladki. Nie od razu, mijało zwykle kilka dni, ale i tak później gdy wracałam ze szkoły, moich czekoladowych mikołajów, króliczków i biedronek już nie było. A w najlepszym wypadku, jeśli czekoladowe ludziki jeszcze nie zostały zjedzone, siostra szła do mamy szepnąć, że zjadłaby coś słodkiego i mogłabym ją poczęstować... więc w rezultacie i tak nie miałam wyjścia.

 

 

Jestem w wirze przygotowań kilku projektów i łapię za wszystkie naraz, po czym muszę jakiś odkładać, by popracować nad innym. Lubię to uczucie, choć przyznam, że słońce za oknem woła na spacer, a pracowałabym przy komputerze najchętniej nocami.

Dziś bardzo w temacie kreatywności zatem - kilka rzeczy, których nauczyłam się od fajnych, kreatywnych ludzi.

 

Hippo

 

 

- Myślisz, że coś się zmieniło po ślubie? – spytał Bibu Dag kilka dni po Wielkim Dniu.

- Myślę, że małżeństwo dodaje jakieś plus sto do miłości – odpowiedziała Dag.

- Nooo - roześmiał się Bibu, patrząc na Dag parzącą kawę.

Bo musicie wiedzieć, że Bibu ponad dziesięć lat wcześniej postanowił nie pić kawy, choć ją uwielbia. Powiedział, że zacznie ją pić ponownie w dniu ślubu. I dotrzymał słowa. Och, ile Dag czekała, by móc parzyć kawę wreszcie w dwóch kubkach!

 

Day100

 

O mnie

Dagu Small

 

Z wykształcenia jestem psychologiem społecznym. Piszę, redaguję, tworzę ilustracje, czasem również wcielam się w rolę konferansjera. Jestem autorką książek Sen na jawie. Tuż za rogiem oraz Sen na jawie. Halny.

 

Pasja wypuszczania w świat słów lekkich i nieraz intrygująco dziwnych pozwala mi czasem czarować.

Zawsze mam ze sobą worek pomysłów i detektor czterolistnych koniczyn.

No i uwielbiam patrzeć, jak muffiny rosną w piekarniku!

 

MASZ USZY? MASZ POMYSŁ!

POMYSŁY RODZĄ SIĘ MIĘDZY USZAMI.

 

więcej...

 

Sen Studio

Senstudio D Small

 

Takich grafik nie znajdziesz nigdzie indziej. 

Każda rzecz, tworzona przez Sen Studio ma swoją historię. Każda podziała na Twoją wyobraźnię.

 

Plakaty

Zaproszenia ślubne

Kartki

Ksiażki

Notesy

 

>> ZOBACZ <<

 

 

 

Follow my blog with Bloglovin

 

Follow

 


Copyright © dagonfly.pl 2012-2017 - Developed by Samuel Sen