Dagonfly

 

Paradoks

 

Paradoks polegał na tym, że wciąż starałam się, by wszystko było perfekcyjnie dopracowane, zanim ruszę z tym w świat; a jednocześnie ta artystyczna część mnie naprawdę nie lubi perfekcyjnych rzeczy. Gdy maluję, lubię kiedy moja kreska jest charakterystyczna a nie idealna, a w sklepie raczej wybiorę roślinkę, która śmiesznie krzywo wyrosła niż taką, która równo siedzi w doniczce. Ale w tak wielu sytuacjach mimo wszystko powstrzymuje mnie myśl, że nie jestem dość dobra, że tyle jeszcze powinnam zrobić, że to i tamto można poprawić, że co jeśli... 

W tym roku post na bloga pisałam kilka, jeśli nie kilkanaście razy. A potem jednym kliknięciem kasowałam wszystko. Dziwne, bo przecież zawsze miałam łatwość pisania i robię to odkąd pamiętam. 

 

W pewnym momecie zaczęło mi się wydawać, że piszę zbyt osobiście, a zaraz potem, że za mało osobiście. Albo że jak o czymś nie napiszę to będę to musiała potem nadrobić, bo... bo nie wiem co. Myślałam, że moje zdjęcia nie są dość dobre. Że to nie ma sensu, bo regularne publikowanie tekstów co poniedziałek i czwartek mi nie wychodzi. Wydawało mi się, że nie mogę zmieniać ciągle pomysłu na to, jaki chciałabym by ten blog był.

 

I jeszcze jedno. Czytałam inne blogi i działało to trochę tak, jak wieczne edukowanie się. Robisz kursy, oglądasz webinary, ale wcale nie przybliża Cię to do tworzenia czegoś własnego. Przeskakujesz wciąż z jednego pomysłu na drugi, masz w głowie milion myśli, nie nadążasz ich realizować i w rezultacie wszystko to Cię przytłacza. 
Tak właśnie było ze mną, chciałam by tu było idealne i... przestałam pisać w ogóle.
Paradoks.

 

 

Słyszałam wszystkie rodzaje wymówek, jakie kobieta może wymyślić. "Nie mam talentu. Nie jestem ważna. Nie jestem wykształcona. Nie mam pomysłów. Nie wiem jak. Nie wiem co". I najbardziej bulwersujące ze wszystkich: "Nie mam czasu". Nieodmiennie mam ochotę złapać je za nogi i potrząsnąć, aż pożałują swoich słów i przyrzekną, że przestaną pleść bzdury.

(C. Pinkola-Estés)

 

 

 

NO, TO JESZCZE RAZ!

 

Każdemu mówiłam, że trzeba wyluzować, bo wtedy powstają najlepsze rzeczy, a sama spinałam się, gdy nie nadążałam z postami na święta, ze zdjęciami, z tym, że ktoś wciąż publikuje, a u mnie pojawił się w tym miesiącu dopiero jeden post.

Robię dużo kreatywnych rzeczy, piszę, maluję, montuję filmy, więc kreatywność zawsze miała gdzieś swoje ujście. Ostatnio zatem zupełnie odpuściłam sobie pisanie bloga. I wtedy dotarło do mnie, że sama na siebie narzuciłam jakąś głupią presję, a potem wreszcie mogłam się tu zalogować, usiąść sobie z kawą i napisać post tak, jak mam ochotę. 

 

Czasem ktoś pyta mnie o moją pracę albo o doradzenie w kwestiach okołoślubnych. Czasem sama mam ogromną ochotę podzielić się fajnymi rzeczami. No, bo wiecie, w tym roku pomieszkałam kilka tygodni w Bukareszcie, pracowałam nad pięknymi rzeczami w Sen Studio, trzymałam w ręce kraba, stworzyłam prawie-dżunglę w mieszkaniu, odkryłam nowe intrygujące książki i seriale. Jest o czym mówić :) Chętnie opowiem Wam o tym wszystkim po swojemu. 


To tak na dobry nowy początek wypijmy razem kawę.

A jeśli Wy również wciąż wszystko dopracowujecie, a i tak cały czas wydaje Wam się, że robicie za mało to polecam Wam post Edyty o listopadowej liście przeżyć. Może troszkę sobie odpuścicie i wreszcie znajdziecie czas na przyjemności, które wciąż przekładacie na potem. Zróbmy coś fajnego w tym miesiącu! Ja wracam do bloga, spróbuję upiec jabłka z twarożkiem i stworzę kolejne ilustracje, które chodzą mi po głowie od dawna. 

 

 

Nie masz odpowiednich praw.

O mnie

Dagu Small

 

Z wykształcenia jestem psychologiem społecznym. Piszę, redaguję, tworzę ilustracje, czasem również wcielam się w rolę konferansjera. Jestem autorką książek Sen na jawie. Tuż za rogiem oraz Sen na jawie. Halny.

 

Pasja wypuszczania w świat słów lekkich i nieraz intrygująco dziwnych pozwala mi czasem czarować.

Zawsze mam ze sobą worek pomysłów i detektor czterolistnych koniczyn.

No i uwielbiam patrzeć, jak muffiny rosną w piekarniku!

 

MASZ USZY? MASZ POMYSŁ!

POMYSŁY RODZĄ SIĘ MIĘDZY USZAMI.

 

więcej...

 

Sen Studio

Sen Studio Kwiaty

 

Piękne, ręcznie malowane ilustracje,
wzory na produkty, 

plakaty,

zaproszenia ślubne 

 

>> ZOBACZ <<

 

 


Copyright © dagonfly.pl 2012-2017 - Developed by Samuel Sen